| W związku z tak dużym zainteresowaniem serialem "GODNOŚĆ DŻENTELMENÓW" postanowiliśmy kontynuować "blogową" emisję kolejnych odcinków tej wyjątkowej produkcji! |
| |
 |
| |
| Jednak zanim pokażemy Wam dalsze losy Do Jin'a i pozostałej trójki "dżentelmenów", zobaczcie podobieństwa pomiędzy 1. odcinkiem "GODNOŚCI DŻENTELMENÓW", a serialem "SEZON NA MIŁOŚĆ"! |
| |
| #1 "ZNIKAJĄCA" OBRĄCZKA |
| Jako pierwsi na ten pomysł wpadli Koreańczycy, którzy tę magiczną zdolność przypisali jednemu z tytułowych "dżentelmenów" - Jung Rok'owi. |
 |
| Turcy, idąc za ich przykładem, ten sam motyw przypięli postaci İlkera, który zresztą jest tureckim odpowiednikiem Jung Rok'a. |
 |
| |
#2 POBICIE
|
W koreańskiej dramie główny bohater, Do Jin i jego przyjaciel - Yoon, zostają pobici przez czwórkę nastolatków, którzy są wychowankami Yi Soo.
|
 |
| W tureckiej wersji ofiarą pobicia stał się tylko Ayaz, zaś sprawcami czynu byli małolaci, wśród których znalazł się brat Öykü - Cem. |
 |
| |
#3 UGODA
|
| Załamana - po odkryciu prawdziwej tożsamości ofiary pobicia - Yi Soo, nie wiedząc, że jest przez nią śledzona, umawia się z nią w jej biurze. Jednak Do Jin stawia pewien warunek... |
 |
| Jest gotów pójść na ugodę, jeśli nauczycielka przyjdzie z różą w ustach! |
 |
| W "SEZONIE NA MIŁOŚĆ" staliśmy się zatem świadkami klasycznego "déjà vu", z drobnym wyjątkiem... |
 |
Chodzi oczywiście o "warunek" ugody. Scenarzyści zamiast czerwonej róży, zaserwowali nam koszulkę nocną w pepitkę!
|
 |
| |
#4 JEDNOSTRONNA MIŁOŚĆ
|
Znudzona czekaniem i niczego nieświadoma Yi Soo, jednym gestem ujawnia swoje skryte uczucia względem Tae San'a. Oburzony swym odkryciem Do Jin traci promienne spojrzenie, a Yi Soo szansę na ugodę.
|
 |
| Nieumyślny gest Öykü również przekreślił szansę na pomyślne rozwiązanie kwestii ugody. |
 |
| |
| Oto 2. odcinek "dżentelmenów": |
|
|
| |
| Jak wrażenia? Podzielcie się z nami opinią! |
|
| ZASTRZEGAMY SOBIE PRAWO DO REDAGOWANIA, KOPIOWANIA ORAZ ROZPOWSZECHNIANIA MATERIAŁÓW ZE STRONY! |
| © 2016 www.sezonnamilosc.blogspot.com |
Komentarze
Prześlij komentarz